Wsparcie nas

"Chciałem do polskiego biura, EPAM zaoferował 1,8 tys. euro — mniej niż płacił mi na Litwie". Dlaczego specjaliści IT kłamią podczas exit interviews? A jeśli nie kłamią, czy to w ogóle pomaga?

Dlaczego rozmowy exit nie działają — o tym dyskutują na LinkedIn.

"Chciałem do polskiego biura, EPAM zaoferował 1,8 tys. euro — mniej niż płacił mi na Litwie". Dlaczego specjaliści IT kłamią podczas exit interviews? A jeśli nie kłamią, czy to w ogóle pomaga?

Dlaczego rozmowy exit nie działają — o tym dyskutują na LinkedIn.

Czy wszystko jest tak zorganizowane, że podczas rozmów exit wszyscy mówią «społecznie akceptowalne kłamstwa»?

Post napisał doradca kariery. Opowiedział, jak pewnego razu w ciągu miesiąca z firmy odeszło trzech seniorów. HR przeprowadził z każdym exit interview i raportował o «zwykłych okolicznościach życiowych» oraz «braku problemów z zespołem, kierownictwem czy procesami».

— Miesiąc później przypadkowo spotkałem jednego z odchodzących na wspólnej imprezie. Po kilku kieliszkach wina wyjawił prawdę:

  • toksyczny team lead, który upokarzał ludzi podczas code review;
  • przeciążenie projektami bez możliwości odmowy;
  • obiecany awans odkładany przez pół roku;
  • ignorowanie pomysłów zespołu przez kierownictwo.

Tak, podczas exit interview powiedział, że przeprowadza się do rodziców do innego miasta.

Autor skontaktował się z pozostałymi i usłyszał to samo. Co istotne: «wszyscy trzej omawiali problemy między sobą miesiącami», ale HR-owi nie powiedzieli ani słowa.

— Problem z exit interview polega na tym, że ludzie odchodzą z myślą, by nie palić mostów — uważa autor posta. — Nie chcą psuć relacji, boją się, że zła opinia zaszkodzi ich reputacji, zakładają, że mogą wrócić. Dlatego zamiast prawdy mówią społecznie akceptowalne kłamstwa. HR zapisuje ładne sformułowania w raporcie. Kierownictwo uważa, że wszystko jest w porządku — nie ma problemów. A prawdziwe przyczyny odejść pozostają ukryte. I kolejne trzy osoby odchodzą z tych samych powodów, co poprzednie.

Autor doszedł do wniosku i teraz przeprowadza stay-interview co kwartał, «gdy ludzie jeszcze pracują». «Jeśli osoba jeszcze nie podjęła decyzji o odejściu — mówi prawdę. Gdy złożyła wypowiedzenie — jest już za późno i bezużyteczne».

«Być może exit interview powinno się przeprowadzać nie z tymi, którzy odchodzą, ale z tymi, którzy zostali»

Pod postem trwa dyskusja z niemal setką komentarzy.

Wielu pisze, że exit interview nie działają, ale to nie wina pracowników — zazwyczaj «sygnalizują problemy» kierownictwu, często wielokrotnie, ale nikt ich nie słucha, a same problemy nie są rozwiązywane. Generalnie kłamanie jest normalne — w ten sposób człowiek minimalizuje swoje osobiste ryzyko.

Jeden z komentujących zauważa, że decyzja o odejściu i sam proces odejścia wymaga od człowieka dużych nakładów energii — dlatego wielu jest wyczerpanych, po prostu chcą «odejść spokojnie», bez dodatkowego stresu.

— Poziom szczerości [pracownika] nie zależy od formatu, ale od stopnia zaufania i poczucia bezpieczeństwa. Być może exit interview powinno się przeprowadzać nie z tymi, którzy odchodzą, ale z tymi, którzy zostali: «Jak myślisz, dlaczego odszedł twój kolega?» W takim formacie inni koledzy mogą podzielić się zarówno prawdziwą przyczyną odejścia osoby, jak i bolączkami, nie bojąc się konsekwencji.

Inni komentujący piszą, że exit interview działa, ale «nie w próżni, a w połączeniu z innymi narzędziami».

«Zapytali, jakie były oczekiwania i jaka okazała się rzeczywistość»

Zapytaliśmy czytelników o doświadczenia z takimi rozmowami.

Nikita*, backend developer:

— Przechodziłem to tylko raz — w ItechArt w styczniu 2022 roku. Zapytali, dlaczego chcę odejść, jakie były oczekiwania i jaka okazała się rzeczywistość, jakie były plusy i minusy — i szczerze wymieniłem szereg powodów, dla których podjąłem taką decyzję. Cóż, a potem zadawali mi pytania na podstawie moich odpowiedzi.

Ogólnie atmosfera była dość przyjazna. Nie wiem, czy byli szczerze zainteresowani, czy nie — ale nie miałem wrażenia, że pracowali tylko po to, by odfajkować.

Na koniec zapytali, czy gdyby nie to moje doświadczenie, pracowałbym u nich dalej i czy poleciłbym firmę znajomym programistom. Nie wiem, czy to dało jakiś efekt czy nie, i czy wykorzystali moje odpowiedzi w pracy, ponieważ sam już tam nie pracowałem i nie miałem tam znajomych.

«Jestem pewien, że wszystko to wiedzieli jeszcze przed moim exit interview. Ale taka jest polityka firmy»

Ewpatij*, developer:

— Przechodziłem exit interview rok temu w litewskim EPAM-ie. Myślę, że nikomu nie przyniosło to szczególnej korzyści.

Zwolniłem się, ponieważ uderzyłem w szklany sufit, a także chciałem przeprowadzić się z Litwy do Polski, ale nie otrzymałem od swojego pracodawcy odpowiedniej propozycji.

Firma w Polsce zaoferowała mi 2,5× mojej pensji — i przyszedłem z tą ofertą do mojego resource managera. Ale EPAM przedstawił kontr-ofertę — z pensją około 1,8 tys. euro na rękę, choć wcześniej płacili mi więcej. Ogólnie, po prostu śmieszne!

Wywiad przeprowadziła HR-owiec, której nigdy wcześniej nie widziałem. Odpowiadałem na pytania wprost: mówiłem, że uderzyłem w sufit — sytuacja w projekcie była taka, że rozwój był już niemożliwy. Awans zarówno w pozycji, jak i finansowy był możliwy tylko przy bardzo udanej zmianie projektu.

Pracowałem wtedy na stanowisku seniora, a projekt potrzebował właśnie seniora. Umowny lead już był — to wszystko. Chcesz zostać leadem — szukaj innego projektu. Ale w tamtym momencie dostępne były trzy lub cztery projekty, wszystkie związane z legacy, gdzieś jakiś Salesforce i coś w tym rodzaju. Ogólnie chęć pójścia tam była zerowa.

Mówiłem też, że do seniora w EPAM-ie jest bardzo dobra i jasna ścieżka, a potem — losowość, albo po prostu jesteś seniorem przez 15 lat z +100 dolarów rocznie. To smutne.

Ostatecznie HR-owiec powiedziała: «Jakie to smutne, że z tego powodu tracimy takich ludzi jak ty». Być może mówi to wszystkim, ale wydawało mi się, że była szczera. W końcu przepracowałem w EPAM-ie 6 lat.

Rozmawiałem też z moim project managerem ze strony EPAM-u — i on również narzekał, że zarabia za mało. Mówił, że ledwo starcza mu na wynajem mieszkania i własne potrzeby (a mieszka we Wrocławiu), ale teraz jest taka sytuacja, że trzeba wytrzymać.

Ogólnie nie rozumiem takiej polityki: firma co roku deklaruje ogromne przychody — a swoich pracowników trzyma zawsze na wynagrodzeniach poniżej rynkowych. Wszystkie twoje inicjatywy, aby awansować powyżej seniora, napotykają na matrycę umiejętności i 200 obowiązkowych wewnętrznych szkoleń o łącznej długości 15 lat. Naprawdę rozczarowałem się firmą, szczerze mówiąc.

Czy mój wywiad był przydatny — cóż, myślę, że fragmenty raportu z niego zostały przedstawione na jakimś spotkaniu z HR-owcami. I tyle. Jestem pewien, że wszystko, o czym im opowiedziałem, i tak wiedzieli. Ale… taka polityka.

No i ostatecznie 2 czynniki były dla mnie decydujące: poczucie sufitu w «Epamie» na Litwie i śmieszna propozycja relokacji do Polski.

«Moje słowa nie spodobały się naszym bossom i zamknęli interes z exit interview»

Arkadiusz*, developer:

— Dwa razy przechodziłem exit interview w firmach (nie chcę ich nazywać, ale obie w swoim czasie były na ustach wszystkich).

Za pierwszym razem wszystko było dziwne: HR-owiec zaprosił mnie na rozmowę. Powiedziałem jej, dlaczego odchodzę — zaoferowano mi x2 w innym miejscu. Ale nie ukrywałem też, co myślę o niektórych problemach w firmie, podziękowała — i rozeszliśmy się.

Dziwne było to, że następnego dnia już inny HR-owiec poprosił mnie o zejście do sali konferencyjnej. Byłem zaskoczony: wow, mało im — chcą dowiedzieć się czegoś więcej. Ale nie, to miała być dokładnie taka sama rozmowa — wszystko od początku. Okazało się, że pierwsza dziewczyna miała ostatni dzień pracy — i odeszła, nawet nie przekazując raportu z moimi odpowiedziami.

Znowu opowiedziałem o x2 w innej firmie — ale zapał jakoś osłabł i nawet nie chciało mi się mówić o problemach. One są oczywiste. Zapytałem, czy poprzednia HR-owiec przeszła exit interview, dowiedziałem się, że nie. «Znamy nasze problemy w dziale». No tak, jasne! Życzyłem im powodzenia.

Druga firma — właśnie ta, do której odszedłem. Zostałem tam zaproszony przez znajomego, obiecywali, że będzie świetny zespół, gdzie wszyscy są równi, a kierownictwo to nawet nie kierownictwo, tylko tacy sami koledzy. Demokracja, krótko mówiąc! I tak, demokracja była, ale firma rosła, rosła i stopniowo forma rządów się zmieniła — kierownicy coraz częściej pokazywali, że są tu szefami.

A potem postanowiłem odejść. I na moim wywiadzie szczerze opowiedziałem o problemach (szczerość, swoją drogą, była doceniana w naszym zespole). I byli koledzy mówili mi później, że moje słowa nie spodobały się naszym bossom i zamknęli interes z exit interview.

A ja od tego czasu jestem przekonany, że to raczej gra niż narzędzie: uprzejmie się kłaniają i rozchodzą, nikt niczego więcej nie potrzebuje. Każdy i tak pozostaje przy swoim.

«Pomaga firmie zobaczyć siebie oczami osoby, która odchodzi, i nazwać rzeczy po imieniu»

Poprosiliśmy również Marinę Chomicz — dyrektorkę HR, ex-Viber i EPAM, a także założycielkę agencji rekrutacyjnej Recrucial — o podzielenie się swoimi przemyśleniami na temat tego, czy takie narzędzie jak exit interview jest przydatne i jak go prawidłowo stosować.

Marina przygotowała obszerny materiał dla blogów devby. Krótko mówiąc, dla Białorusi exit interview nie jest normą, a raczej wyjątkiem. Jednak w firmach, które świadomie je przeprowadzają, to bardzo skuteczne narzędzie.

— Pomaga firmie zobaczyć siebie oczami osoby, która już odchodzi, i szczerze nazwać rzeczy po imieniu. A także zakończyć relację normalnie, a nie w stylu «z oczu, z serca».

A oto kilka innych cytatów:

— Pracowałam w firmie, gdzie takie wywiady przeprowadzano według ustrukturyzowanego szablonu. W moim przypadku było to zarówno ankieta, jak i rozmowa z bardzo profesjonalną koleżanką. Czułam się bezpiecznie i rozumiałam, że moje odpowiedzi nie trafią «do szuflady». Potem te dane rzeczywiście wykorzystywano: przeglądano procesy, podejście do zarządzania, warunki.

W innych firmach był to raczej nieformalny wywiad z przełożonym. Bez kwestionariuszy i systemów, ale z szacunkiem i normalnym dialogiem. I to przynajmniej pozostawiło przyjemne wrażenie — a czasami to już duży rezultat.

Jako HR również przeprowadzałam exit interview, a potem analizowałam je z kierownictwem. W jednym przypadku po serii skarg na konkretnego menedżera, kierownictwo zmieniło strukturę zespołu. W innym — masowe przejścia do konkurencji za wyższą pensję stały się bodźcem do zakupu przeglądu płac i rewizji wynagrodzeń w zespołach, których od dawna «nie ruszano».

We wszystkich tych przypadkach wywiad działał nie dlatego, że «przeprowadziliśmy rozmowę», ale dlatego, że dane poszły dalej w łańcuchu.

Marina opowiada się za takimi wywiadami, ponieważ dostarczają cennego materiału, który pozwala:

  • porównywać wskaźnik rotacji (attrition rate) w kontekście według zespołów;
  • określić, które przyczyny odejść się powtarzają;
  • odróżnić pojedyncze konflikty od utrwalonych wzorców.

Zauważa też, że ważne jest uwzględnienie nie tylko liczby odchodzących, ale i tego, kto dokładnie odchodzi. Jeśli firmę opuszczają silni, poszukiwani pracownicy, a przyczyny w ich historiach są podobne — to jest powód, by patrzeć nie na «lojalność», ale na konstrukcję zarządzania.

Czasami dane z exit interview pomagają wyznaczyć kurs dla kolejnych one-on-one: sprawdzić, czy był to pogląd jednej osoby, czy podobne myśli żyją w całym zespole.

Zdaniem naszego eksperta, narzędzie to nie tylko pomaga ulepszać procesy HR i zarządzanie, ale także wzmacnia markę pracodawcy. A jak to zrobić i jakie błędy popełniają firmy — przeczytacie później na blogu Mariny Chomicz na devby.


Podzielcie się opiniami w komentarzach!

Czytaj także
вакансии в Литве
вакансии в Литве
вакансии в Литве
"Chciałem do polskiego biura, EPAM zaoferował 1,8 tys. euro — mniej niż płacił mi na Litwie". Dlaczego specjaliści IT kłamią podczas exit interviews? A jeśli nie kłamią, czy to w ogóle pomaga?
"Chciałem do polskiego biura, EPAM zaoferował 1,8 tys. euro — mniej niż płacił mi na Litwie". Dlaczego specjaliści IT kłamią podczas exit interviews? A jeśli nie kłamią, czy to w ogóle pomaga?
Dlaczego rozmowy exit nie działają — o tym dyskutują na LinkedIn.
"Otrzymałam propozycję seksu, ale to nie moja dziedzina". Specjalistka IT chciała zarobić na platformie, gdzie AI-agenci płacą ludziom. Oto co z tego wyszło
"Otrzymałam propozycję seksu, ale to nie moja dziedzina". Specjalistka IT chciała zarobić na platformie, gdzie AI-agenci płacą ludziom. Oto co z tego wyszło
Rozmawialiśmy z projektantką UX/UI oraz z jeszcze jedną użytkowniczką. Wnioski? Nie wygląda to dobrze.
«Próg wejścia do elity stanie się nierealistycznie wysoki». Paweł Wejnik o tym, jak AI zmieni ścieżkę kariery
«Próg wejścia do elity stanie się nierealistycznie wysoki». Paweł Wejnik o tym, jak AI zmieni ścieżkę kariery
«Próg wejścia do elity stanie się nierealistycznie wysoki». Paweł Wejnik o tym, jak AI zmieni ścieżkę kariery
Wygląda na to, że AI zmienia nie tylko wszystko, ale także ścieżkę kariery specjalisty IT. Z jednej strony blokuje drogę do IT juniorom. Z drugiej, podważa wartość midów i seniorów: oczekuje się od nich coraz więcej — po prostu dlatego, że istnieją narzędzia AI. Jak w tej sytuacji znaleźć perspektywę kariery lub przynajmniej utrzymać się w grze? Rozmawiamy z Pawłem Wejnikiem — architektem i założycielem firmy Hard&Soft Skills, twórcą kursów edukacyjnych dla doświadczonych inżynierów IT.

Chcesz przekazać ważne wydarzenie? Napisz do Telegram-bota

Główne wydarzenia i przydatne linki w naszym kanale Telegram

Обсуждение
Комментируйте без ограничений

Релоцировались? Теперь вы можете комментировать без верификации аккаунта.

shipishi
shipishi Должность в Белокрылые лошадки
9

Компания в Польше сделала мне оффер на х2,5 от моей зарплаты, — и я пришёл с ним к своему ресурсному менеджеру. Но EPAM выкатил контр-оффер — предложил перевести меня в Польшу с окладом около 1,8К евро на руки

по-моему, это называется не "контр-оффер", а каким-то другим словом. Сеньор с 1.8к окладом - это курам на смех.

Я также говорил со своим проектным менеджером со стороны EPAM, — и он жаловался, что тоже получает мало. Мол, ему едва хватает на аренду квартиры и на свои потребности (а живёт он во Вроцлаве), но сейчас такая ситуация, что надо потерпеть.

взоржал. Мне на предыдущем hr сказал, что в этому году компания заморозила повышения з/п. На вопрос с какой стороны это моя проблема, если за забором мне предлагают +40% на том же стеке, сполз в какую-то фигню про развитие и интересные проекты, но явно просто номер отбывал.

3

Так вопрос поставлен, будто уходящие сотрудники боятся что-то сказать.
Хотя не очень понятно, зачем им вообще что-либо говорить. Тратить время, уходить в рефлексию и негатив.

Сделали бы коммерческое предложение "мы тебе +6 выходных окладов, а ты нам правду-матку, даже если нам очень не понравится и мы потом будем в беспамятстве плохо себя вести, вот деньги на стол вперёд". Просто если дорого, то значит эта информация не очень-то нужна.

Пользователь отредактировал комментарий 9 декабря 2025, 11:46

zabelarus14
zabelarus14 Инженер в НИИ им. Баца
4

​Экзит-интервью это как предсмертная исповедь, только ты точно знаешь, что священник пойдет и расскажет все твоим бывшим. Поэтому отвечай честно.

"Всё было просто отлично, атмосфера потрясающая, просто ухожу, чтобы реализовать давнюю мечту стать профессиональным дегустатором воздуха в горах Тибета"

shipishi
shipishi Должность в Белокрылые лошадки
1

Это типа вопросов "Расскажите про ваши недостатки" и "Какой у вас был самый большой факап" - проверяется уровень IQ и токсичность. А то шарик маленький, через лет несколько человек запросто может вернуться на другую должность.

Booblegoom Ebinovich
Booblegoom Ebinovich Подполковник в шарага N2395763295
4

Индусам платят больше, так что...

zabelarus14
zabelarus14 Инженер в НИИ им. Баца
2

У индусов большие налоги (до 30% подоходный +12% пенсионный +4%на социальное здравоохранение), по итогу им остаётся там на миску риса и аренду индушки на окраине Бангалор

Booblegoom Ebinovich
Booblegoom Ebinovich Подполковник в шарага N2395763295
0

В Индии применяется прогрессивный подоходный налог: при доходе выше определённых порогов ставка доходит до 30 %. К подоходному налогу добавляется так называемый «cess» на здравоохранение и образование, ~4 % от суммы налога. Система соцобеспечения: работник (и работодатель) делают отчисления, например в пенсионный/пенсионно-накопительный фонд. Если человек получает невысокую зарплату, налог + соцвзносы могут сильно резать «чистый» доход. Особенно ощутимо для низкооплачиваемых или «джуниорских» ролей.

Но в IT-секторе это далеко не всегда драма

Новый налоговый режим (по состоянию на 2025 год) предусматривает, что доход до ~₹ 4 лаха (≈ 400 000 рупий/год) не облагается налогом; затем ставки 5 %, 10 %, … и только выше ~₹ 24 лаха до 30 %.
То есть если программист - начинающий, или получает «по-землям» относительно индийских реалий - его налоговая нагрузка может быть низкой или умеренной. В IT (особенно в крупных компаниях, аутсорсинговых, международных) зарплаты часто выше среднего поэтому даже после налогов и отчислений остаётся вполне разумный «чистый».
Соцвзносы - не всегда огромная доля: система соцобеспечения в Индии охватывает не всех одинаково (напр., зависит от статуса работодателя, размера компании и др.). А ещё есть налоговые льготы и вычеты, особенно для работающих и тяжело занятых специалистов, что снижает реальную налоговую нагрузку. Утверждение «живут на миску риса и аренду индюшки» может быть правдой для очень бедных слоёв населения, низкооплачиваемых рабочих или джуниоров с малыми доходами. Но для тех, кто работает в IT (особенно middle/senior, или для иноземных/фриланс-контрактов), налоговый и социальный бремя вполне сопоставимы с доходом, и чистыми деньги остаются нормальные.

в ИТ-секторе налоги для работника обычно выше в Беларуси, чем в Индии, если сравнивать стандартные режимы для наёмных сотрудников.

Страна Наёмный ИТ-сотрудник Типичная общая нагрузка
Беларусь вне ПВТ 13% + 1% ≈14 %
Беларусь в ПВТ 9% + 2–3% ≈11–12 %
Индия (ИТ) 5–30% + cess 4% + соцвзносы ≈20–35 %

ну так че у тебя там с лицом?)

Пользователь отредактировал комментарий 9 декабря 2025, 17:39

zabelarus14
zabelarus14 Инженер в НИИ им. Баца
1

Надо перепроверять ответы нейросети, хотя бы прочитать перед цопипастить...

в ИТ-секторе налоги для работника обычно выше в Беларуси, чем в Индии, если сравнивать стандартные режимы для наёмных сотрудников.

Страна Наёмный ИТ-сотрудник Типичная общая нагрузка
Беларусь вне ПВТ 13% + 1% ≈14 %
Беларусь в ПВТ 9% + 2–3% ≈11–12 %
Индия (ИТ) 5–30% + cess 4% + соцвзносы ≈20–35 %

11..14<20..35?=true

Следовательно,

"выше в Беларуси, чем в Индии"=false

Но не в этом суть месседжа. Я хотела сказать, что скоро индусы к нам в Белоруссию релоцируются , потому что у нас налоги меньше и заказчикам выгодно будет с нами работать а не индусами. Мы сможем по цене конкурировать с Индией , и даже дешевле, а качество не хуже

Пользователь отредактировал комментарий 9 декабря 2025, 18:55

0

На эксит интервью надо конечно говорить нормально о причинах. Но без перехода на обвинения. А для этого надо остыть и хорошо продумать ответ. Ведь не каждый из нас блещет красноречием, по мне для разработчиков это нормально.

-3

1800 неплохо, по цене двух индусов

-13

1.8k после пересмотра в польше - суровая правда большинства релокейтнутых, а не сказки ботов и единичные истории успешного успеха.

3

Все как обычно. Ничего не меняется.
Ну и я могу задать обычный вопрос, на который ты не ответишь. Сыылку вот на это

1.8k после пересмотра в польше - суровая правда большинства релокейтнутых

Ну хоть что то подтверждающее. Ну посторайся хоть в этот раз не выглядеть балаболом.

-4

Я тогда работал на позиции сеньора

И это еще зп синьора:DD

4

А теперь

Компания в Польше сделала мне оффер на х2,5 от моей зарплаты

Т.е. 4.5К евро. Не вяжется с

1.8k после пересмотра в польше - суровая правда большинства релокейтнутых

Его "суровая правда" оказалась тем, что в Беларуси имеет менее 10% айтишников.
Давай следующую попытку. 🤣

shipishi
shipishi Должность в Белокрылые лошадки
3

это з/п сеньора в ЕПАМе, релоцированного из рая на земле и сидящего на тухлом проекте. Как видишь, ему оказалось достаточно осмотреться по сторонам, чтобы улучшить благосостояние в 2.5 раза

-8

Воу, вот это ты впечатлил! Я примерно столько же получал 2-3 года назад на позиции мидла. И мне с этих денег не надо было отдавать половину за бабкину кавалерку на окраине.

hottaby422
hottaby422 Консультант в Сам себе буратино
2

так и герою статьи не надо, если вы, конечно, удосужились её прочитать)
Он получил в 2,5 раза больше и ушел из ЕПАМа)
Но факт, что в РБ он получал даже меньше, чем 1800.
А в Польше получил оффер на 4500))

-8

Большинство побежали в 22 году, вместе с галерами типа эпам, и у меня нет оснований сомневаться, что большая часть из них(вас) там же и сидит на этих мизерных зп. Видимо поэтому и комменты тут строчите 24/7 как доп. заработко:D

2

Большинство побежали в 22 году, вместе с галерами типа эпам, и у меня нет оснований сомневаться, что большая часть из них(вас) там же и сидит на этих мизерных зп.

Вот это капец логика 🤣🤣🤣
Ачучения. А какие основания у тебя есть, что они там сидят? Есть у тебя такие хоть маломальский доказательства хотя бы для себя?
У меня то есть обратный факт. Недавно был на тутбае опубликован опрос о том, что менее 39% опрошенных работает на компании с белорусскими корнями. Остальные уже нет.
У тебя же нет ничего кроме ачучений.

Пользователь отредактировал комментарий 9 декабря 2025, 16:56

hottaby422
hottaby422 Консультант в Сам себе буратино
2

Нет, не сидим на мизерных ЗП. Я уверен, что моя чистая ЗП в несколько раз больше вашей, даже если вы реально работаете в ИТ.
Ну и что ж это получается, вы считаете ЗП в РБ мизерными?))

2

Видимо поэтому и комменты тут строчите 24/7 как доп. заработко:D

Ооо какая шикарная оговорка по Фрейду. Дружище, так какой же тариф в роте за комментарий на девбай? Это интрига поинтереснее мигрантских медиан по зп

2

Воу, вот это ты впечатлил! Я примерно столько же получал 2-3 года назад на позиции мидла.

Аж интересно стало. Вот что доказывает, что ты получал что то где то когда то? Герой статьи гогласился на релокацию в Литву от ЕПАМ за более чем 1.8К нетто. Потом почесал репу и понял что это мало. Нашел работту за 4.5К.
Сможешь внятно обьяснить, что тебя так сильно впечатлило, впечатлительный ты наш? 🤣

0

то есть ты отдавал за бабкину хрущевку в центре минска?

1

Тынц https://devby.io/news/bogatyh-aitishnikov-esche-bolshe
1.8К евро это порядка 6К зайчиков
Согласно статистики белстата такую сумму имели действительно подавляющее большинство айтишников в Беларуси. Причем согласно ей же слово "подавляющее" в данном случае действительно подавляющее.
Вот такая она "суровая правда".

hottaby422
hottaby422 Консультант в Сам себе буратино
1

Какие же вы предсказуемые. Даже не думаете, что такими комментами вконец дискредитируете тезисы, которые пытаетесь протянуть))

Anonymous
Anonymous Consultant в Worldwide market
0

1.8к (7600 злотых) - это ниже средней польской зарплаты (около 9000 злотых) и сильно ниже средней польской зарплаты программистов (около 18к злотых вне зависимости от уровня)

hottaby422
hottaby422 Консультант в Сам себе буратино
0

Это 1800 евро. В статье указано. В заголовке или точку забыли, или просто ошиблись

Anonymous
Anonymous Consultant в Worldwide market
0

Так я 1800 евро и конвертнул. Это 7600 злотых. Не проснулся до конца?

hottaby422
hottaby422 Консультант в Сам себе буратино
0

Не к тому сообщению ответ написал. Надо к тому, где про 1800к

shipishi
shipishi Должность в Белокрылые лошадки
0

Сделай поправку, что это нетто. Т.е. все еще мало для IT, тем более, сеньора, но выше средней в целом.

0

Не уверен, что джуну деву будут платить со старта 18к злотых. Где-то от мидла уже правдоподобно, да и то-не каждому и не везде

Anonymous
Anonymous Consultant в Worldwide market
0

Перечитайте. Так я и написал, что это СРЕДНЯЯ вне зависимости от уровня.
Понятно, что синьоры могут и по 50к делать в продукте, а джуны на 7к сидеть.

Anonymous
Anonymous Consultant в Worldwide market
0

1800К это 1.8 миллиона в год? Злотых? На ИП на 3 FTE кое-как получается за год столько заработать

1

А зачем говорить правду, когда уходишь? Проблемы компании, что у неё по непонятной причине уходят люди не твои проблемы

0

Ох, эта святая наивность, что руководство на более высоких позициях и ХР не знают про токсичную атмосферу или перегрузки.
Ох, эта святая вера, что экзит интервью существует, что бы что-то изменить, или понять причины или хотя бы выслушать.
ХР-брехню прямо смешно читать, про пересматривали-пересматривали, обсуждали-обсуждали, обозревали, заказывали экспертизу, дули щеки и в поте лица пытались понять, что же такое это происходит (какой результат в итоге? хотя и так ясно).
Особенно смешно про С-левелов, которые и не в курсе вовсе про тимлида, и что в конторе напротив - зарплаты выше оказывается!
Единственная полуправда это про "завершить отношения нормально". Переводя с корпоративного булшита на человеческий - дать гребцу выпустить пар, высказаться, а заодно понять, нет ли риска и не создаст ли он проблем на тяге баттхерта.

Смысла говорить правду вообще не вижу, как и ходить на такие митки (что они сделают, если проигнорите? уволят?).
Пусть заказывают обзоры, созывают круглые столы, гадают на таро и создают прочую видимость бурной деятельности и озабоченности - бедным ХР тоже ведь кушать хочется.

0

Хотя вспомнил одну историю, про неведущих С-левелов я погорячился что-то.

Был как-то "архитектор" один, работа которого заключалась в том, что бы раз в месяц внезапно объявиться, повисеть над душой, чайка-менеджнуть, внести полный хаос в процессы разработки, перемешать все планы, затеять внезапные грандиозные изменения (которые будут на плечах разрабов и в переработках) ради непонятно чего и посередине и так сложных работ, а затем так же внезапно исчезнуть. А после горячего и крайне нервного релиза "софт скилльно" расказать, как МЫ преодолели это.

Так вот, 1-1 был просто эпичным с ним регулярно:
"- Ну а как сам, как в целом по работе?"

"- Очень тяжелые релизы, очень много нагрузки, <прямо говорю, что начинаю выгорать>, а еще и мы так и не обсудили вопрос рейза ЗП, полгода прошло уже. Тяжело работать."

"- Ну не знаю, мне нормально)00)))"

Пользователь отредактировал комментарий 16 декабря 2025, 22:25