„Poddał się i odszedł z EPAM do Revoluta”. Gdzie w Polsce znajdują nową pracę
Przydatne doświadczenia dla tych, którzy aktywnie szukają pracy, zebrał Dzik.
Przydatne doświadczenia dla tych, którzy aktywnie szukają pracy, zebrał Dzik.
Przydatne doświadczenia dla tych, którzy aktywnie szukają pracy, zebrał Dzik.
Jestem deweloperem w Krakowie. Jak znalazłem pracę? Rok temu co tydzień pisał do mnie na LinkedIn rekruter i w końcu się poddałem. Przeszedłem cztery etapy rekrutacji i przeniosłem się z EPAM do Revoluta.
Nie, nie ma żadnych przywilejów przy otwieraniu konta — wszyscy pracownicy wewnętrzni napotykają te same problemy co zwykli ludzie. Mamy wyraźny podział między biznesem a procesami wewnętrznymi. Jeśli mamy pytania dotyczące produktów, zgłaszamy je przez support — czyli wszyscy są równi.
Warunki są dobre, wynagrodzenie jest powyżej średniej rynkowej, a umowa to UoP. Pakiet socjalny jest podstawowy, dodatkowo w Revolucie dostaje się bezpłatną subskrypcję Metal.
Pracujemy w pełnym trybie remote, z możliwością zarezerwowania miejsca w biurze. Zespół jest mieszany. Jeśli kanał komunikacji jest publiczny, językiem roboczym jest angielski. Jednak ponieważ jest wielu znajomych z krajów byłego ZSRR, w węższym gronie przechodzimy na rosyjski.
Zostałem zwerbowany przez LinkedIn jeszcze w 2021 roku i nadal tam pracuję. Aktywnie niczego nie szukałem — miałem pracę w Rosji, która mi odpowiadała.
Wtedy i teraz agencje, głównie pakistańskie, przysyłają całkiem sporo ofert: zarówno jednorazowych i regularnych zleceń, jak i stałych stanowisk. Jestem specjalistą ds. wsparcia technicznego.
W Rosji miałem grafik 24/72, a jednorazowe zlecenia przynosiły przyzwoite pieniądze.
Teraz pracuję w systemie pięciodniowym, więc nie ma zbyt wiele przestrzeni, ale przy ciekawszych projektach biorę czasem dzień czy dwa urlopu. Można zarobić kilkaset złotych, po prostu przepinając kilka patchcordów albo podłączając laptopa z TeamViewerem do nowego routera.
Jestem Senior Backend Developerem i Tech Leadem/Architektem — zależnie od projektu. Języki: C#/.NET i Golang.
Opiszę moje osobiste doświadczenia z 2024 i 2026 roku — w zasadzie nie chodzi tu ściśle o szukanie pracy w Polsce, ale raczej o rynek UE na B2B.
Najwięcej efektów przynosi LinkedIn, a kilka zaproszeń dostałem też przez JustJoin.it.
Zgłaszałem się też bezpośrednio — przez zakładki «Kariera» na stronach firm. Niektóre odpowiadają całkiem sprawnie. Lista firm, do których aplikowałem bezpośrednio:
Ostatecznie za każdym razem znalazłem pracę przez LinkedIn.
Tam można też poszukać postów w stylu «top rosyjskojęzycznych firm rekrutujących w UE/Europie» i dotrzeć bezpośrednio do HR-owców albo znaleźć linki do ofert firm, które jeszcze nie opublikowały ich na LinkedIn. W tym przypadku bycie native speakerem rosyjskiego może być dużym atutem.
Pierwszą pracę w Polsce znalazłam w 2022 roku, jeszcze mieszkając w Mińsku — przez pracuj.pl, jako Early Threat Analyst. Przysłali mi ofertę i pomogli z wizą.
Drugą znalazłam w 2025 roku przez LinkedIn — jako asystentka dyrektora finansowego.
Była też oferta od polskiej firmy — znowu przez pracuj.pl.
LinkedIn nienawidzę całym sercem, ale czasem trzeba tam zaglądać, gdy praca zaczyna wkurzać. Powiedziałabym, że to główne źródło rozmów kwalifikacyjnych.
Jestem Senior Product Designerem i znalazłam dwie oferty przez LinkedIn — napisali do mnie bezpośrednio. Nadal raz na tydzień–dwa przychodzą do mnie zapytania z ofertami pracy.
Pracuję w międzynarodowej firmie z polskim biurem (fintech). Biura są w USA, Wielkiej Brytanii, Irlandii itd. — właściwie prawie wszyscy moi współpracownicy w Warszawie to Polacy.
Wcześniej pracowałam w InPost i warunki były standardowe: Worksmile cafeteria, częściowo opłacane ubezpieczenie i MultiSport. Premie zależały od zespołu — mojemu wypłacano je raz na pół roku (mniej więcej w wysokości jednej pensji).
👉 Gdzie sprawdzać aktualne dane o wynagrodzeniach IT w Polsce
👉 Dlaczego możesz zostać odfiltrowany podczas rekrutacji
👉 Jak przygotować CV pod europejski rynek: porady od HR Generalist

Релоцировались? Теперь вы можете комментировать без верификации аккаунта.
Меняются страны, технологии и профессии, но сват брата бывшего коллеги всё ещё эффективнее любого HR-портала
А помоему это зло. Как для компаний, так и для эффективных работников
эффективный работник обычно не впишется за шланга
Очевидно что у "шлангу" намного больше шансов попасть на проект если принимать эту вашу культуру "вписывания", а точнее это называется обычное "кумовство". А вот если делать всё нормально с интервью и другими процесами которые более или менее покажут уровень "шланга", то шансы "шланга" сильно падают урвать что-то на халяву....
Но тут есть и другой край. Без кумовства кухонькам из РБ придётся раскашелиться на нормальных работников. Это уже говорит о том что постройку нового коттеджа придется растянуть во времени на несколько лет дольше...
«Сдался и ушёл из Интеграла в Антропик»
Revolut - ну тако. Скууучно
А смысл минусы ставить словно обиженные? Расскажите лучше те кто там реально работает что-же вы там такого интересного делаете. Вот отличное чтение будет. А так скучнооо.
Пользователь отредактировал комментарий 16 июня 2026, 19:33