"Ryzyko reputacyjne". Ministerstwo Gospodarki wyjaśnia, co hamuje rozwój białoruskiego sektora IT
Pod koniec roku Ministerstwo Gospodarki opublikowało komunikat zawierający zestawienie światowych rankingów technologicznych. Wyniki Białorusi wskazują na «problemy zarówno w warunkach, jak i rezultatach» rozwoju lokalnego sektora IT.
Pod koniec roku Ministerstwo Gospodarki opublikowało komunikat zawierający zestawienie światowych rankingów technologicznych. Wyniki Białorusi wskazują na «problemy zarówno w warunkach, jak i rezultatach» rozwoju lokalnego sektora IT.
Czynniki dzielą się na wewnętrzne i zewnętrzne. Wśród pierwszych znajdują się niewystarczające metody stymulowania białoruskich deweloperów oprogramowania. Chodzi o preferencje dla rezydentów parków technologicznych i możliwości realizacji projektów pilotażowych w zakresie rozwoju cyfrowego. Brakuje jednak specjalnych preferencji dla finansowania działalności badawczo-rozwojowej w sektorze IT.
Brakuje również «podstawowych elementów ekosystemu krajowego oprogramowania»: marketplace’u rodzimego oprogramowania oraz rejestrów oprogramowania krajowego i zaufanego. Kolejnym ograniczeniem jest fakt, że programy państwowe opisują jedynie ogólne kwestie rozwoju cyfrowego bez konkretnych planów dotyczących kluczowych obszarów, szczególnie w dziedzinie sztucznej inteligencji.
Jeśli chodzi o czynniki zewnętrzne, ministerstwo zauważa, że eksport sprzętu i oprogramowania do USA, Kanady, Wielkiej Brytanii, Japonii, Ukrainy, Korei Południowej, Australii, Tajwanu, Szwajcarii i krajów UE stał się trudniejszy. «Jednocześnie zakup białoruskiego oprogramowania przez te kraje nie jest zabroniony. Głównym powodem kurczenia się rynku zbytu są ryzyka reputacyjne dla zagranicznych firm wynikające ze współpracy z białoruskimi podmiotami» — stwierdza Ministerstwo Gospodarki.
Ponadto, Białoruś odczuwa skutki światowego kryzysu pamięci operacyjnej spowodowanego boomem na sztuczną inteligencję. W listopadzie ubiegłego roku średnia cena pamięci RAM na Białorusi wzrosła o 78% w porównaniu z czerwcem. Białoruskim firmom trudniej jest również wejść na rosyjski rynek oprogramowania, między innymi ze względu na wymogi kompatybilności oprogramowania z zaufanymi systemami operacyjnymi.
Białoruska branża IT w stagnacji: koniec ery migracji i starzenie się kadry
W 2023 roku migracja specjalistów IT zwolniła, a pod koniec 2024 praktycznie się zatrzymała. Problemy ze znalezieniem pracy dotykają zarówno osoby na Białorusi, jak i za granicą, nawet doświadczonych specjalistów. Wygląda na to, że branża znalazła się w zawieszeniu — nie widać punktów wzrostu nawet przy uwzględnieniu potencjału rynku rosyjskiego.
Tak wynika z corocznego obszernego badania devby (1138 ankiet), analizowanego przez Aleksandra Jurucia.