Wsparcie nas

Czy Straż Graniczna śledzi nieobecności zagranicznych studentów?

Czytelnik kanału telegramowego Dzik Pic poinformował, że jedna z polskich uczelni bardzo skrupulatnie odnotowuje nieobecności obcokrajowców — i być może przekazuje te informacje Straży Granicznej. Rozmówca poprosił o zachowanie anonimowości i nieujawnianie nazwy uczelni (ponieważ «nauczyciele powiedzieli po cichu»). Jest to jednak uczelnia na Śląsku.

Czy Straż Graniczna śledzi nieobecności zagranicznych studentów?

Czytelnik kanału telegramowego Dzik Pic poinformował, że jedna z polskich uczelni bardzo skrupulatnie odnotowuje nieobecności obcokrajowców — i być może przekazuje te informacje Straży Granicznej. Rozmówca poprosił o zachowanie anonimowości i nieujawnianie nazwy uczelni (ponieważ «nauczyciele powiedzieli po cichu»). Jest to jednak uczelnia na Śląsku.

«Na każdych zajęciach nauczyciele raportują do dziekanatu, który z zagranicznych studentów przyszedł, a który nie. Zaczęło się to od tego semestru. Powiedzieli, że „przyszło z góry“» — napisał rozmówca kanału.

Twierdzi on również, że «uczelnie mają interfejs z listą zagranicznych studentów»: «Przyszło polecenie ze Straży Granicznej, żeby w takim formacie raportować każde zajęcia. Są dwie listy — kto jest fizycznie obecny i kto jest przynajmniej online, jeśli zajęcia są w trybie hybrydowym».

«Powiedzieli też w dziekanacie, żeby wszyscy studenci mieli ważne legitymacje studenckie, czyli naklejka hologramowa musi być przyklejona na każdy semestr. Jeśli naklejki nie ma albo jest nieobecność, to będą problemy ze Strażą Graniczną. Nauczyciele przepraszali też, że tak się dzieje, i że nawet jedna nieobecność na zajęciach oznacza dla nich „sprawę do teczki, która zostanie wyciągnięta, kiedy będzie potrzebna“. Proszą, żeby przychodzić na wszystkie zajęcia. Mówią, że „części studentów“ nie można znaleźć w Polsce, więc trzeba wszystkich mieć na oku» — dodaje czytelnik.

Przypuszcza on, że podobne praktyki mają miejsce również na innych uczelniach. Dzik zwrócił się do polskiej Straży Granicznej i innych uczelni, ale jak dotąd nie znalazł potwierdzenia. Oto co odpowiedzieli redaktorom:

Straż Graniczna

«W ramach ustawowych obowiązków kontrolnych lub proceduralnych Straży Granicznej, związanych z obszarem dostępu cudzoziemców do kształcenia w systemie szkolnictwa wyższego, organy Straży Granicznej mają dostęp do danych w takim zakresie, w jakim przewidują to przepisy ustawy z dnia 20 lipca 2018 r. — Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce» (jest to ustawa, w której wymieniony jest system POL-on zawierający wykaz nauczycieli akademickich i studentów).

Akademia WSB

«W Akademii WSB prowadzona jest kontrola obecności na wszystkich obowiązkowych zajęciach. Dotyczy to zarówno obywateli polskich, jak i cudzoziemców.

W przypadku istnienia podstaw prawnych do przekazania wymaganych informacji są one udostępniane właściwemu organowi. Każdy wniosek rozpatrywany jest indywidualnie».

Uniwersytet Warszawski

«Każdy kandydat, który pomyślnie przeszedł proces rekrutacji i uzyskał status studenta Uniwersytetu Warszawskiego, traktowany jest na jednakowych zasadach, niezależnie od jego narodowości lub obywatelstwa.

Uczelnia nie prowadzi odrębnej, wyodrębnionej kontroli obecności przeznaczonej wyłącznie dla studentów zagranicznych. Straż Graniczna, jako uprawniony organ publiczny, może zwracać się do Uniwersytetu Warszawskiego z wnioskiem o udostępnienie danych dotyczących cudzoziemców (w tym studentów) wyłącznie w przypadkach i w zakresie ściśle określonym przez obowiązujące przepisy prawa — w szczególności w związku z prowadzonymi konsultacjami wizowymi.

Uniwersytet Warszawski udostępnia takie dane wyłącznie na podstawie przepisów prawa i w zakresie niezbędnym do realizacji ustawowych obowiązków.

UW zobowiązany jest z mocy prawa do przekazywania danych wszystkich studentów do ogólnokrajowego systemu POL-on. W przypadku wszystkich studentów dane te obejmują m.in. imię, nazwisko, obywatelstwo, numer PESEL (lub numer dokumentu tożsamości), a także informacje o przebiegu studiów (kierunek, poziom, profil, daty rozpoczęcia/zakończenia, punkty ECTS, przyznane stypendia).

W przypadku cudzoziemców wykaz ten jest rozszerzony m.in. o kraj urodzenia, podstawę przyjęcia na studia i ich odbywania, dane dotyczące Karty Polaka (jeśli dotyczy), a także informacje o ewentualnym zwolnieniu z opłat za kształcenie».

W związku z tym — konkluduje kanał — albo uczelnia wspomnianego czytelnika zbyt gorliwie realizuje wniosek pograniczników, albo chodzi o coś związanego z systemem POL-on. Inni czytelnicy kanału zwracali uwagę, że ogólne podejście uczelni do nieobecności nie zmieniło się w ostatnich latach.

Białorusini otrzymali blisko 10 tysięcy polskich zezwoleń na pobyt w ciągu czterech miesięcy roku
Białorusini otrzymali blisko 10 tysięcy polskich zezwoleń na pobyt w ciągu czterech miesięcy roku
Na temat
Białorusini otrzymali blisko 10 tysięcy polskich zezwoleń na pobyt w ciągu czterech miesięcy roku
W Polsce chcą automatycznie wydawać cudzoziemcom zezwolenia na pobyt po 60 dniach od złożenia wniosku. Ale Białorusini są poza grą
W Polsce chcą automatycznie wydawać cudzoziemcom zezwolenia na pobyt po 60 dniach od złożenia wniosku. Ale Białorusini są poza grą
Na temat
W Polsce chcą automatycznie wydawać cudzoziemcom zezwolenia na pobyt po 60 dniach od złożenia wniosku. Ale Białorusini są poza grą

Chcesz przekazać ważne wydarzenie? Napisz do Telegram-bota

Główne wydarzenia i przydatne linki w naszym kanale Telegram

Обсуждение
Комментируйте без ограничений

Релоцировались? Теперь вы можете комментировать без верификации аккаунта.

table
table Table в Database
1

понятно, скорей всего это общеевропейская стратегия противодействия когда всякие индусы и негры получали студенческую польскую визу, а потом прямой наводкой в германию