W Polsce wstrzymano projekt, który miał przyspieszyć zatrudnianie zagranicznych specjalistów IT i innych
W lutym polskie Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej opublikowało projekt rozporządzenia obejmującego 329 zawodów z 37 grup «niedoboru kadrowego». Jak informował Dzik Pic, na liście znalazł się szereg specjalistów IT, w tym analitycy systemowi, administratorzy systemów, a także programiści aplikacji, systemów IT i baz danych.
W lutym polskie Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej opublikowało projekt rozporządzenia obejmującego 329 zawodów z 37 grup «niedoboru kadrowego». Jak informował Dzik Pic, na liście znalazł się szereg specjalistów IT, w tym analitycy systemowi, administratorzy systemów, a także programiści aplikacji, systemów IT i baz danych.
Resort liczył, że dokument przyspieszy zatrudnianie w kluczowych sektorach gospodarki: przewidywał «mechanizm priorytetowego rozpatrywania wniosków o zezwolenia na pracę dla cudzoziemców» w zawodach ujętych na liście.
Jednak według doniesień Gazety Prawnej, na ostatnim posiedzeniu grupy roboczej Ministerstwa Pracy poinformowano, że prace nad projektem zostały wstrzymane na czas nieokreślony. Jako powód podano wzrost bezrobocia — tak twierdzi Stowarzyszenie Agencji Zatrudnienia. Organizacja podkreśla jednak, że rosnące bezrobocie nie oznacza końca niedoborów kadrowych.
«Polski rynek pracy nadal zmaga się z problemem niedopasowania kompetencji, zróżnicowaniem geograficznym oraz długofalowymi zmianami demograficznymi. Wykaz zawodów deficytowych był niezbędnym narzędziem do skuteczniejszego zarządzania migracją zarobkową i szybszego reagowania w przypadkach, gdy niedobory siły roboczej utrzymują się i są udokumentowane» — stwierdziła organizacja. Jej zdaniem rezygnacja z tego rozwiązania oznacza utratę narzędzia, które mogłoby wspierać przedsiębiorców i administrację publiczną.