Wsparcie nas

"Mam wynagrodzenie oficjalne i mam kartę pobytu". Broker w Polsce uznał konto za podejrzane i sprzedał aktywa o wartości 100 tys. dolarów

«Realizujemy wypłatę środków z Twojego konta na Twoją prośbę». Problem w tym, że żadnej prośby nie było. Czytelnik «Złotego Dzika» opowiedział, jak broker XTB w ciągu kilku minut sprzedał jego aktywa i rozpoczął wypłatę pieniędzy.

"Mam wynagrodzenie oficjalne i mam kartę pobytu". Broker w Polsce uznał konto za podejrzane i sprzedał aktywa o wartości 100 tys. dolarów

«Realizujemy wypłatę środków z Twojego konta na Twoją prośbę». Problem w tym, że żadnej prośby nie było. Czytelnik «Złotego Dzika» opowiedział, jak broker XTB w ciągu kilku minut sprzedał jego aktywa i rozpoczął wypłatę pieniędzy.

Nieoczekiwane powiadomienie: umowa rozwiązana, środki wypłacone

«Jestem Białorusinem, mieszkam w Polsce już 5 lat, pracuję oficjalnie na umowie o pracę i posiadam ważną kartę pobytu. Niedawno przeżyłem dość stresującą sytuację z brokerem XTB. Niespodziewanie otrzymałem powiadomienie: «Na Twoją prośbę realizujemy transakcję, Twoje pieniądze są wypłacane».

Kilka minut później przyszło kolejne podobne powiadomienie. Równolegle dostałem e-mail od XTB z tematem «przetwarzamy Twoją wypłatę środków» i informacją, że pieniądze wkrótce zostaną wysłane.

Problem w tym, że w ogóle o nic nie prosiłem. Na koncie miałem ponad 100 000 dolarów.

Zacząłem panikować, dzwoniłem do obsługi XTB i równolegle pisałem na czacie. Tam potwierdzono mi, że umowa została rozwiązana, środki są wypłacane i pozostaną jedynie konta IKE i IKZE.

Zapytałem, dlaczego to wszystko się dzieje, skoro nie prosiłem o zamknięcie konta ani nie inicjowałem wypłaty środków. Obsługa odpowiedziała, że umowa została rozwiązana ze względu na przestrzeganie zasad przeciwdziałania praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu. W praktyce chodziło o weryfikację AML.

Byłem w szoku, ponieważ mieszkam w Polsce już pięć lat, mam ważną kartę pobytu, a wszystkie pieniądze na koncie to ‘biała pensja’, oficjalnie otrzymywana na podstawie umowy o pracę. Szczerze mówiąc, w tamtym momencie bardzo się martwiłem. Kiedy widzisz powiadomienia o sprzedaży aktywów i wypłacie środków na kwotę ponad 100 000 dolarów, pierwsza myśl jest taka, że konto zostało zhakowane i pieniądze ukradzione»."

Pomyłka wyszła na jaw: «Właściwie wszystko po prostu 'cofnęli', jakby nic się nie stało»

Mniej więcej po dwóch godzinach sytuacja się zmieniła. Obsługa klienta napisała, że otrzymała odpowiedź od specjalistów, którzy podejmowali decyzję w mojej sprawie. Przyznali się do błędu, a decyzja o rozwiązaniu umowy została anulowana. Przeprosili mnie za zaistniałą sytuację.

Według obsługi tego dnia przeprowadzano weryfikację użytkowników, którzy długo przesyłali dokumenty. W trakcie tej weryfikacji część kont została zablokowana przez pomyłkę. Choć w moim przypadku dokumenty dotyczące nowej karty pobytu zostały zaktualizowane w systemie około trzy miesiące wcześniej.

Myślę, że najprawdopodobniej wystąpił błąd systemu. Algorytm bezpieczeństwa związany z weryfikacjami AML (przeciwdziałanie oszustwom finansowym i praniu pieniędzy) zadziałał nieprawidłowo i automatycznie zainicjował zamknięcie konta oraz sprzedaż aktywów. Po ręcznej weryfikacji broker przyznał się do błędu i wszystko cofnął.

Całkowicie przywrócono stan mojego konta. Wszystkie akcje wróciły, pozycje zostały odkupione, a portfel wrócił do poprzedniego stanu. Właściwie wszystko po prostu «cofnęli», jakby nic się nie stało. Ale stres przeżyłem poważny»."

Poka 4 lata czekał na kartę pobytu, PKO zablokowało rachunek maklerski. Na długo. Kolejna historia o polskim absurdzie
Poka 4 lata czekał na kartę pobytu, PKO zablokowało rachunek maklerski. Na długo. Kolejna historia o polskim absurdzie
Na ten temat
Poka 4 lata czekał na kartę pobytu, PKO zablokowało rachunek maklerski. Na długo. Kolejna historia o polskim absurdzie
Czytaj także
„W zeszłym miesiącu przez trzy dni jadłem zupki instant” — dlaczego specjalista IT żyje od wypłaty do wypłaty, zarabiając 14 tys. euro?
„W zeszłym miesiącu przez trzy dni jadłem zupki instant” — dlaczego specjalista IT żyje od wypłaty do wypłaty, zarabiając 14 tys. euro?
„W zeszłym miesiącu przez trzy dni jadłem zupki instant” — dlaczego specjalista IT żyje od wypłaty do wypłaty, zarabiając 14 tys. euro?
Historia Aleksieja opowiedziana przez kanał o finansach w Polsce Złoty Dzik.
"100 tys. euro to mniej niż mój roczny dochód". Specjalista IT z powodu sankcji przelał środki na konto żony. Pieniądze zostały skradzione. Jak przebiega proces z polskim bankiem
"100 tys. euro to mniej niż mój roczny dochód". Specjalista IT z powodu sankcji przelał środki na konto żony. Pieniądze zostały skradzione. Jak przebiega proces z polskim bankiem
Białoruski specjalista IT Sergey od ponad roku procesuje się z bankiem Pekao S.A. w sprawie blokady konta oraz «incydentu cybernetycznego», który doprowadził do zniknięcia środków. Historię opisuje kanał o finansach w Polsce Złoty dzik.
Pracownik IT nie otrzymał wizy, mimo pracy i własnego mieszkania w Polsce
Pracownik IT nie otrzymał wizy, mimo pracy i własnego mieszkania w Polsce
Pracownik IT nie otrzymał wizy, mimo pracy i własnego mieszkania w Polsce
"Mam wynagrodzenie oficjalne i mam kartę pobytu". Broker w Polsce uznał konto za podejrzane i sprzedał aktywa o wartości 100 tys. dolarów
"Mam wynagrodzenie oficjalne i mam kartę pobytu". Broker w Polsce uznał konto za podejrzane i sprzedał aktywa o wartości 100 tys. dolarów
«Realizujemy wypłatę środków z Twojego konta na Twoją prośbę». Problem w tym, że żadnej prośby nie było. Czytelnik «Złotego Dzika» opowiedział, jak broker XTB w ciągu kilku minut sprzedał jego aktywa i rozpoczął wypłatę pieniędzy.

Chcesz przekazać ważne wydarzenie? Napisz do Telegram-bota

Główne wydarzenia i przydatne linki w naszym kanale Telegram